12.01.26
1 Sm 1, 1-8
„Jej współzawodniczka przymnażała jej smutku, aby ją rozjątrzyć z tego powodu, że Pan zamknął jej łono. I tak się działo przez wiele lat. Ile razy szła do świątyni Pana, [tamta] dokuczała jej w ten sposób. Anna więc płakała i nie jadła. I rzekł do niej jej mąż, Elkana: Anno, czemu płaczesz? Dlaczego nie jesz? Czemu się twoje serce smuci? Czyż ja nie znaczę dla ciebie więcej niż dziesięciu synów?” Niepłodność jest krzyżem dla Anny i dopiero Bóg dzięki jej żarliwej modlitwie uwalnia ją od tego dając jej Samuela (por. 1 Sm 1,20), a później trzech synów i dwie córki (por, 1 Sm 2,20).
Mk 1, 14-20
„Gdy Jan został uwięziony, Jezus przyszedł do Galilei i głosił Ewangelię Bożą. Mówił: Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię! Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, ujrzał Szymona i brata Szymonowego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. Jezus rzekł do nich: Pójdźcie za Mną, a sprawię, że się staniecie rybakami ludzi. I natychmiast zostawili sieci i poszli za Nim”. Czas oczekiwania na Chrystusa dobiegł końca. Przyszedł by wyzwalać ludzi od zła, które ich zniewalało – od chorób, kalectwa, śmierci, od złych duchów prowadzących do zła i kłamstwa. Apostołowie mają Mu w tym pomagać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz