9.03.26
2 Krl 5, 1-15a
„Pełen gniewu zawrócił, by odejść. Lecz słudzy jego przybliżyli się i przemówili do niego tymi słowami: Gdyby prorok kazał ci spełnić coś trudnego, czy byś nie wykonał? O ileż więc bardziej, jeśli ci powiedział: Obmyj się, a będziesz czysty? Odszedł więc Naaman i zanurzył się siedem razy w Jordanie, według słowa męża Bożego, a ciało jego na powrót stało się jak ciało małego dziecka i został oczyszczony”. Prorok Elizeusz wymaga od Naamana posłuszeństwa i dzięki niemu odzyskuje on zdrowie w rzece Jordan.
Łk 4, 24-30
„I wielu trędowatych było w Izraelu za proroka Elizeusza, a żaden z nich nie został oczyszczony, tylko Syryjczyk Naaman. Na te słowa wszyscy w synagodze unieśli się gniewem. Porwali Go z miejsca, wyrzucili Go z miasta i wyprowadzili aż na stok góry, na której ich miasto było zbudowane, aby Go strącić. On jednak przeszedłszy pośród nich oddalił się”. Mieszkańcy Nazaretu nie chcą przyjąć wolności Boga, który uzdrawia obcokrajowca. Buntują się wobec Jezusa i chcą Go zabić.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz