6.07.26
Oz 2, 16. 17b-18. 21-22
„Dlatego chcę ją przynęcić, na pustynię ją wyprowadzić i mówić jej do serca”. Milczenie jest trudnym środkiem wsłuchania się w Boga, w Jego głos. Tak trudno jest się wyciszyć.
„I stanie się w owym dniu - wyrocznia Pana - że nazwie Mnie: Mąż mój, a już nie powie: Mój Baal. I poślubię cię sobie [znowu] na wieki, poślubię przez sprawiedliwość i prawo, przez miłość i miłosierdzie. Poślubię cię sobie przez wierność, a poznasz Pana”. Bóg pragnie wiernej miłości, chce nam ofiarowywać: „sprawiedliwość i prawo”, „miłość i miłosierdzie”.
Mt 9, 18-26
„Wtem jakaś kobieta, która dwanaście lat cierpiała na krwotok, podeszła z tyłu i dotknęła się frędzli Jego płaszcza. Bo sobie mówiła: Żebym się choć Jego płaszcza dotknęła, a będę zdrowa. Jezus obrócił się, i widząc ją, rzekł: Ufaj, córko! Twoja wiara cię ocaliła. I od tej chwili kobieta była zdrowa”. Jezus akcentuje tu rolę wiary: „Ufaj, córko! Twoja wiara cię ocaliła”. Dokładniej opowiada to zdarzenie Marek (por. Mk 5,25-34).
„Gdy Jezus przyszedł do domu zwierzchnika i zobaczył fletnistów oraz tłum zgiełkliwy, rzekł: Usuńcie się, bo dziewczynka nie umarła, tylko śpi. A oni wyśmiewali Go. Skoro jednak usunięto tłum, wszedł i ujął ją za rękę, a dziewczynka wstała”. Jezus wskrzesza dziewczynkę, ale chce ją obronić przed ciekawością ze strony tłumu, i przed możliwymi prześladowaniami ze strony swoich wrogów (por. J 9,9-34). Dokładniej opowiada to zdarzenie Marek (por. Mk 5,21-24. 35-43).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz