poniedziałek, 4 sierpnia 2025

13.08.25

 

13.08.25


Pwt 34, 1-12

„Potem skończyły się dni żałoby po Mojżeszu. Jozue, syn Nuna, pełen był ducha mądrości, gdyż Mojżesz włożył na niego ręce. Słuchali go Izraelici i czynili, jak im Pan rozkazał przez Mojżesza. Nie powstał więcej w Izraelu prorok podobny do Mojżesza, który by poznał Pana twarzą w twarz, ani [równy] we wszystkich znakach i cudach, które polecił mu Pan czynić w ziemi egipskiej wobec faraona, wszystkich sług jego i całego jego kraju; ani równy mocą ręki i całą wielką grozą, jaką wywołał Mojżesz na oczach całego Izraela”. Wspaniałe są słowa: „Jozue, syn Nuna, pełen był ducha mądrości, gdyż Mojżesz włożył na niego ręce” – tak Bóg przemienia Jozuego, tak umacnia go Duchem Świętym.


Mt 18, 15-20

„Gdy brat twój zgrzeszy , idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi! A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik!” Jezus zachęca do wiary w moc dobrego słowa. Duch Święty może za jego pośrednictwem dotrzeć do każdego grzesznika.

12.08.25

 

12.08.25


Pwt 31, 1-8

„Zawołał potem Mojżesz Jozuego i rzekł mu na oczach całego Izraela: Bądź mężny i mocny, bo ty wkroczysz z tym narodem do ziemi, którą poprzysiągł Pan dać ich przodkom, i wprowadzisz ich w jej posiadanie. Sam Pan, który pójdzie przed tobą, On będzie z tobą, nie opuści cię i nie porzuci. Nie lękaj się i nie drżyj!” „Bądź mężny i mocny” – to podstawowe przesłanie dla Jozuego, to jakby uzupełnienie słów Mojżesza: „Nie lękaj się i nie drżyj!”


Mt 18, 1-5. 10. 12-14

„W tym czasie uczniowie przystąpili do Jezusa z zapytaniem: Kto właściwie jest największy w królestwie niebieskim? On przywołał dziecko, postawił je przed nimi i rzekł: Zaprawdę, powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Kto się więc uniży jak to dziecko, ten jest największy w królestwie niebieskim. I kto by przyjął jedno takie dziecko w imię moje, Mnie przyjmuje”. Jestem dzieckiem i mogę liczyć na Boga – mojego Ojca i na Maryję – moją Matkę.

11.08.25

 

11.08.25


Pwt 10, 12-22

„Dokonajcie więc obrzezania waszego serca, nie bądźcie nadal [ludem] o twardym karku, albowiem Pan, Bóg wasz, jest Bogiem nad bogami i Panem nad panami, Bogiem wielkim, potężnym i straszliwym, który nie ma względu na osoby i nie przyjmuje podarków. On wymierza sprawiedliwość sierotom i wdowom, miłuje cudzoziemca, udzielając mu chleba i odzienia. Wy także miłujcie cudzoziemca, boście sami byli cudzoziemcami w ziemi egipskiej. Bójcie się Pana, Boga swego, Jemu się oddajcie, służcie Mu i na Jego imię przysięgajcie”. Mówi Jeremiasz: „Obrzeżcie się ze względu na Pana i odrzućcie napletki serc waszych, mężowie Judy i mieszkańcy Jerozolimy, bo inaczej gniew mój wybuchnie jak płomień i będzie płonął, a nikt nie będzie go mógł ugasić z powodu waszych przewrotnych uczynków” (Jr 4,4). Pycha, upór, bunt wobec Boga grożą każdemu z nas.


Mt 17, 22-27

„A kiedy przebywali razem w Galilei, Jezus rzekł do nich: Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi. Oni zabiją Go, ale trzeciego dnia zmartwychwstanie. I bardzo się zasmucili. Gdy przyszli do Kafarnaum, przystąpili do Piotra poborcy dwudrachmy z zapytaniem: Wasz Nauczyciel nie płaci dwudrachmy? Odpowiedział: Owszem”. Jezus zapowiada swoją straszliwą śmierć. Mówi również o swoim zmartwychwstaniu, ale to jakoś nie dociera do Jego uczniów.

poniedziałek, 28 lipca 2025

10.08.25

 

10.08.25


Mdr 18, 6-9

„Noc ową oznajmiono wcześniej naszym ojcom, by nabrali otuchy, wiedząc niechybnie, jakim przysięgom zawierzyli. I lud Twój wyczekiwał ocalenia sprawiedliwych, a zatraty wrogów. Czym bowiem pokarałeś przeciwników, tym uwielbiłeś nas, powołanych”. Mojżesz przygotował swój naród na noc paschalną, na wieczerzę, na wyjście z Egiptu po zaplanowanej zagładzie pierworodnych (por. Wj 12,29-33).


Hbr 11, 1-2. 8-19

„Wiara zaś jest poręką tych dóbr, których się spodziewamy, dowodem tych rzeczywistości, których nie widzimy”. Wiara jest podstawą naszej więzi z Jezusem, dzięki której otrzymujemy od Niego wszelkie łaski. Jest podstawą życia duchowego.

„Przez wiarę Abraham, wystawiony na próbę, ofiarował Izaaka, i to jedynego syna składał na ofiarę, on, który otrzymał obietnicę, któremu powiedziane było: Z Izaaka będzie dla ciebie potomstwo. Pomyślał bowiem, iż Bóg mocen wskrzesić także umarłych, i dlatego odzyskał go, jako podobieństwo [śmierci i zmartwychwstania Chrystusa]”. Dzięki mocnej wierze Abraham był gotowy poświęcić nawet swojego ukochanego syna – Izaaka (por. Rdz 22,1-10). Na szczęście, Bóg daje mu baranka, którego ofiarowuje na ołtarzu zamiast syna (por. Rdz 22,13).


Łk 12, 32-48

„Nie bój się, mała trzódko, gdyż spodobało się Ojcu waszemu dać wam królestwo. Sprzedajcie wasze mienie i dajcie jałmużnę! Sprawcie sobie trzosy, które nie niszczeją, skarb niewyczerpany w niebie, gdzie złodziej się nie dostaje ani mól nie niszczy. Bo gdzie jest skarb wasz, tam będzie i serce wasze”. Ojciec daje nam Królestwo. Ważne jest Jego ostrzeżenie: „gdzie jest skarb wasz, tam będzie i serce wasze”. Oby Bóg był moim skarbem.

„Komu wiele dano, od tego wiele wymagać się będzie; a komu wiele zlecono, tym więcej od niego żądać będą”. To motyw wielkiej wdzięczności, ale jednoczeście przypomnienie o odpowiedzialności.

9.08.25

 

9.08.25


Oz 2, 16b. 17b. 21-22

„Dlatego chcę ją przynęcić, na pustynię ją wyprowadzić i mówić jej do serca”. Samotność, milczenie mogą pomagać w kontakcie z Bogiem.

„I poślubię cię sobie [znowu] na wieki, poślubię przez sprawiedliwość i prawo, przez miłość i miłosierdzie. Poślubię cię sobie przez wierność, a poznasz Pana”. Bóg pragnie prawdziwej miłości w prawie i sprawiedliwości.


Mt 25, 1-13

„Wtedy podobne będzie królestwo niebieskie do dziesięciu panien, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie pana młodego. Pięć z nich było nierozsądnych, a pięć roztropnych. Nierozsądne wzięły lampy, ale nie wzięły z sobą oliwy. Roztropne zaś razem z lampami zabrały również oliwę w naczyniach. Gdy się pan młody opóźniał, zmorzone snem wszystkie zasnęły. Lecz o północy rozległo się wołanie: Pan młody idzie, wyjdźcie mu na spotkanie!” Jezus wymaga nie tylko miłości, ale i roztropności, a to jest trudne.

8.08.25

 

8.08.25


Iz 52, 7-10

„O jak są pełne wdzięku na górach nogi zwiastuna radosnej nowiny, który ogłasza pokój, zwiastuje szczęście, który obwieszcza zbawienie, który mówi do Syjonu: Twój Bóg zaczął królować. Głos! Twoi strażnicy podnoszą głos, razem wznoszą okrzyki radosne, bo oglądają na własne oczy powrót Pana na Syjon. Zabrzmijcie radosnym śpiewaniem, wszystkie ruiny Jeruzalem! Bo Pan pocieszył swój lud, odkupił Jeruzalem”. Tak bardzo potrzebujemy zwiastunów radosnej nowiny. Mówimy: nasz Bóg zaczął królować!


2 Tm 4, 1-8

„Zaklinam cię wobec Boga i Chrystusa Jezusa, który będzie sądził żywych i umarłych, i na Jego pojawienie się, i na Jego królestwo: głoś naukę, nastawaj w porę, nie w porę, [w razie potrzeby] wykaż błąd, poucz, podnieś na duchu z całą cierpliwością, ilekroć nauczasz. Przyjdzie bowiem chwila, kiedy zdrowej nauki nie będą znosili, ale według własnych pożądań - ponieważ ich uszy świerzbią - będą sobie mnożyli nauczycieli. Będą się odwracali od słuchania prawdy, a obrócą się ku zmyślonym opowiadaniom”. Musimy głosić naukę, nastawać w porę, nie w porę, wykazywać błędy. Straszne jest, że ludzie: „Będą się odwracali od słuchania prawdy, a obrócą się ku zmyślonym opowiadaniom”


Mt 28, 16-20

„Wtedy Jezus podszedł do nich i przemówił tymi słowami: Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata”. Tekst grecki mówi: matheteusate panta ta ethne, to znaczy „czyńcie uczniami wszystkie narody”. Nie wystarczy nauczanie. Jezus potrzebuje uczniów, którzy chcą Go słuchać i uczą się od Niego ewangelizacji.

7.08.25

 

7.08.25


Lb 20, 1-13

„Mojżesz i Aaron odeszli od tłumu i skierowali się ku wejściu do Namiotu Spotkania. Tam padli na twarz, a ukazała się im chwała Pana. I przemówił Pan do Mojżesza: Weź laskę i zbierz całe zgromadzenie, ty wespół z bratem twoim Aaronem. Następnie przemów w ich obecności do skały, a ona wyda z siebie wodę. Wyprowadź wodę ze skały i daj pić ludowi oraz jego bydłu. Stosownie do nakazu zabrał Mojżesz laskę sprzed oblicza Pana”. Bóg prowadzi Mojżesza i Aarona do kolejnego cudu napojenia narodu i bydła należącego do tych ludzi. Uczy ich wiary w Jego opatrzność.


Mt 16, 13-23

„Odpowiedział Szymon Piotr: Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego. Na to Jezus mu rzekł: Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie”. Piotr uprzywilejowany przez Boga Ojca staje się Skałą. Otrzymuje władzę prowadzenia do królestwa niebieskiego.