środa, 14 grudnia 2022

15.12.22

 

15.12.22


Iz 54, 1-10

„Bo góry mogą ustąpić i pagórki się zachwiać, ale miłość moja nie odstąpi od ciebie i nie zachwieje się moje przymierze pokoju, mówi Pan, który ma litość nad tobą”. To ważne stwierdzenie Pana, którego miłość jest niewzruszona i bezwarunkowa. On zapewnia wewnętrzny spokój ludziom, którzy Mu ufają.


Łk 7, 24-30

„Ale coście wyszli zobaczyć? Proroka? Tak, mówię wam, nawet więcej niż proroka. On jest tym, o którym napisano: Oto posyłam mego wysłańca przed Tobą, aby Ci przygotował drogę. Powiadam wam: Między narodzonymi z niewiast nie ma większego od Jana. Lecz najmniejszy w królestwie Bożym większy jest niż on. I cały lud, który Go słuchał, nawet celnicy przyznawali słuszność Bogu, przyjmując chrzest Janowy. Faryzeusze zaś i uczeni w Prawie udaremnili zamiar Boży względem siebie, nie przyjmując chrztu od niego”. Tekst grecki porównuje Jana do anioła, przygotowującemu drogę na przyjście Boga, to znaczy Jezusa. Królestwo Boże jest o tyle większe, że ludzie są przemienieni łaską Bożą, upodabniają się do Boga. Nie wszyscy przyjęli łaskę Boga, przyniesioną przez Jana. Nie przyjęli jego chrztu i odrzucili łaskę nawrócenia.

niedziela, 11 grudnia 2022

14.12.22

 

14.12.22


Iz 45, 6b-8. 18. 21b-25

„Ja jestem Pan, i nie ma innego. Ja tworzę światło i stwarzam ciemności, sprawiam pomyślność i stwarzam niedolę. Ja, Pan, czynię to wszystko. Niebiosa, wysączcie z góry sprawiedliwość i niech obłoki z deszczem ją wyleją! Niechajże ziemia się otworzy, niechaj zbawienie wyda owoc i razem wzejdzie sprawiedliwość! Ja, Pan, jestem tego Stwórcą”. Ważne, żeby zrozumieć i przyjąć prawdę o wszechmocy naszego Boga – dobro i zło – wszystko jest w Jego ręku. Jest On Zbawicielem i prowadzi nas wszystkich do prawdziwej sprawiedliwości.


Łk 7, 18b-23

Uczniowie Jana Chrzciciela pytają się Jezusa: „Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać? W tym właśnie czasie wielu uzdrowił z chorób, dolegliwości i [uwolnił] od złych duchów; oraz wielu niewidomych obdarzył wzrokiem. Odpowiedział im więc: Idźcie i donieście Janowi to, coście widzieli i słyszeli: niewidomi wzrok odzyskują, chromi chodzą, trędowaci doznają oczyszczenia i głusi słyszą; umarli zmartwychwstają, ubogim głosi się Ewangelię. A błogosławiony jest ten, kto we Mnie nie zwątpi”. Argumentem Jezusa są Jego dzieła. Jak mówi: „Gdybym nie przyszedł i nie mówił do nich, nie mieliby grzechu. Teraz jednak nie mają usprawiedliwienia dla swego grzechu. Kto Mnie nienawidzi, ten i Ojca mego nienawidzi. Gdybym nie dokonał wśród nich dzieł, których nikt inny nie dokonał, nie mieliby grzechu. Teraz jednak widzieli je, a jednak znienawidzili i Mnie, i Ojca mego” (J 15,22-24).

sobota, 10 grudnia 2022

13.12.22

 

13.12.22


So 3, 1-2. 9-13

Bóg przez proroka Sofoniasza zapowiada sąd nad narodami, upokorzenie pysznych. Wielkie oczyszczenie: „Wtedy bowiem przywrócę narodom wargi czyste, aby wszyscy wzywali imienia Pana i służyli Mu jednomyślnie. I zostawię pośród ciebie lud pokorny i biedny, a szukać będą schronienia w imieniu Pana. Reszta Izraela nie będzie czynić nieprawości ani mówić kłamstwa”. Owoce tego oczyszczenia – to czystość języka, niezbędna do właściwego stosunku do Boga Prawdy. Już Izajasz głosił: „Biada mi! Jestem zgubiony! Wszak jestem mężem o nieczystych wargach i mieszkam pośród ludu o nieczystych wargach, a oczy moje oglądały Króla, Pana Zastępów!” (Iz 6,5). Jezus zaś: „Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi” (Mt 5,37).

„Lud pokorny i biedny” to błogosławieni przez Jezusa: „Błogosławieni jesteście wy, ubodzy, albowiem do was należy królestwo Boże. Błogosławieni wy, którzy teraz głodujecie, albowiem będziecie nasyceni. Błogosławieni wy, którzy teraz płaczecie, albowiem śmiać się będziecie” (Łk 6,20-21). „Reszta Izraela” nie będzie mówić kłamstwa. Nie będzie zakłamania, przed którym ostrzegał Jezus: „Strzeżcie się kwasu, to znaczy obłudy faryzeuszów” (Łk 12,1).


Mt 21, 28-32

„Wtedy Jezus rzekł do nich: Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego. Przyszedł bowiem do was Jan drogą sprawiedliwości, a wyście mu nie uwierzyli. Celnicy zaś i nierządnice uwierzyli mu. Wy patrzyliście na to, ale nawet później nie opamiętaliście się, żeby mu uwierzyć”. Do Królestwa Niebios można wejść tylko przez bramę wiary. Ci, którzy wiarę w Jana i Jezusa odrzucają – nie wejdą doń.

Ukoronowanie Maryi na królową nieba i ziemi

 

Ukoronowanie Maryi na królową nieba i ziemi


Apokalipsa świętego Jana Apostoła ukazuje Maryję w niebie, już ukoronowaną: „Potem wielki znak się ukazał na niebie: Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu. A jest brzemienna. I woła cierpiąc bóle i męki rodzenia” (Ap 12,1-2). Jan widzi Ją jako znak eschatologiczny, znak ukazujący nam teraźniejszość w świetle przyszłości. Bóg otacza Ją swoją chwałą i taką Ją widzimy na cudownym obrazie z Guadelupy. Anioł Gabriel mówił Jej: „Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą” (Łk 1,28). Dosłownie: „Raduj się!”, bo Pan Bóg jest z Tobą i jest to widoczne w pełni łask, jakim jest Ona wypełniona. Księżyc jest pod Jej stopami, bo wszelkie siły zła, jakie księżyc symbolizuje, są Jej poddane. Rdz 1,14-18 może potwierdzać tę symbolikę: „A potem Bóg rzekł: Niechaj powstaną ciała niebieskie, świecące na sklepieniu nieba, aby oddzielały dzień od nocy, aby wyznaczały pory roku, dni i lata; aby były ciałami jaśniejącymi na sklepieniu nieba i aby świeciły nad ziemią. I stało się tak. Bóg uczynił dwa duże ciała jaśniejące: większe, aby rządziło dniem, i mniejsze, aby rządziło nocą, oraz gwiazdy. I umieścił je Bóg na sklepieniu nieba, aby świeciły nad ziemią; aby rządziły dniem i nocą i oddzielały światłość od ciemności. A widział Bóg, że były dobre”. Słońce ma rządzić dniem, jest źródłem światła i jest obrazem Boga, który jest światłością. Księżyc ma panować nad nocą, nad ciemnością, która jest symbolem zła: „Bóg jest światłością, a nie ma w Nim żadnej ciemności” (1 J 1,5).

Korona na głowie Maryi jest złożona z dwunastu gwiazd, które w Apokalipsie symbolizują anioły (por. Ap 1,20). To one otaczają Maryję i służą Jej.

Jej panowanie ma charakter macierzyński – stąd obraz Jej brzemienności i bólów rodzenia. Jest Ona Matką Kościoła i walczy o zbawienie każdego z nas. Symeon mówi do Maryi: „A Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu” (Łk 2,35). Ból Maryi ma służyć ujawnieniu prawdy, która według słów Jezusa – wyzwala (por. J 8,32).


Janusz Maria Andrzejewski OP

piątek, 9 grudnia 2022

12.12.22

 

12.12.22


Lb 24, 2-7.15-17a

„Gdy więc podniósł oczy i zobaczył Izraela rozłożonego obozem według swoich pokoleń, ogarnął go Duch Boży i zaczął głosić swoje pouczenie, mówiąc: Wyrocznia Balaama, syna Beora; wyrocznia męża, który wzrok ma przenikliwy; wyrocznia tego, który słyszy słowa Boże, który ogląda widzenie Wszechmocnego, który pada, a oczy mu się otwierają. Jakubie, jakże piękne są twoje namioty, mieszkania twoje, Izraelu!”. Proroctwo Balaama jest dowodem na wszechmoc Boga, który potrafi poganom ukazywać przyszłość Izraela. To on prorokuje o gwieździe wschodzącej nad światem, o Jezusie, którego narodzenie gwiazda zwiastowała (por. Mt 2,1-2).


Mt 21, 23-27

Jezus pyta arcykapłanów i starszych z ludu: „Skąd pochodził chrzest Janowy: z nieba czy od ludzi? Oni zastanawiali się między sobą: Jeśli powiemy: z nieba, to nam zarzuci: Dlaczego więc nie uwierzyliście mu? A jeśli powiemy: od ludzi - boimy się tłumu, bo wszyscy uważają Jana za proroka. Odpowiedzieli więc Jezusowi: Nie wiemy”. Władze religijne Izraela nie wierzyły w Boskie pochodzenie Jana i jego chrztu – nie mając zresztą przeciwko niemu żadnych argumentów. Nie widzą swojego grzechu i nie nawracają się. Na szczęście byli ludzie, którzy poszli za natchnieniem Ducha Świętego, nawrócili się i przyjęli chrzest od Jana.

11.12.22

 

11.12.22


Iz 35, 1-6a. 10

„Powiedzcie małodusznym: Odwagi! Nie bójcie się! Oto wasz Bóg, oto – pomsta; przychodzi Boża odpłata; On sam przychodzi, by zbawić was. Wtedy przejrzą oczy niewidomych i uszy głuchych się otworzą. Wtedy chromy wyskoczy jak jeleń i język niemych wesoło krzyknie”. Bóg pociesza małodusznych, załamanych – bo On sam przychodzi w osobie Jezusa, jako Zbawiciel. Znakiem Jego przyjścia będą wspaniałe cuda zwiastujące przyjście Królestwa Niebios


Jk 5, 7-10

„Tak i wy bądźcie cierpliwi i umacniajcie serca wasze, bo przyjście Pana jest już bliskie. Nie uskarżajcie się, bracia, jeden na drugiego, byście nie popadli pod sąd. Oto sędzia stoi przed drzwiami. Za przykład wytrwałości i cierpliwości weźcie, bracia, proroków, którzy przemawiali w imię Pańskie”. Jakub zachęca do cierpliwości w oczekiwaniu na przyjście Pana. Jezus działa w każdej epoce, również dzisiaj. Ważne, żeby nie oskarżać się wzajemnie i wpatrywać się w przykład proroków, którzy opierali się złu.


Mt 11, 2-11

„Tymczasem Jan, skoro usłyszał w więzieniu o czynach Chrystusa, posłał swoich uczniów z zapytaniem: Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać? Jezus im odpowiedział: Idźcie i oznajmijcie Janowi to, co słyszycie i na co patrzycie: niewidomi wzrok odzyskują, chromi chodzą, trędowaci doznają oczyszczenia, głusi słyszą, umarli zmartwychwstają, ubogim głosi się Ewangelię”. Jezus jest Chrystusem, oczekiwanym przez wielu. Manifestuje to nie słowami, a cudami uzdrowień i wskrzeszeń. Głosi Ewangelię o Królestwie wszystkim potrzebującym Bożej pomocy.

czwartek, 8 grudnia 2022

10.12.22

 

10.12.22


Syr 48, 1-4. 9-11

„Jakże wsławiony jesteś, Eliaszu, przez swoje cuda i któż się może pochwalić, że tobie jest równy? Ty, który zostałeś wzięty w skłębionym płomieniu, na wozie, o koniach ognistych. O tobie napisano, żeś zachowany na czasy stosowne, by uśmierzyć gniew przed pomstą, by zwrócić serce ojca do syna, i pokolenia Jakuba odnowić. Szczęśliwi, którzy cię widzieli, i ci, którzy w miłości posnęli, albowiem i my na pewno żyć będziemy”. Eliasz, prorok wniebowzięty, według proroka Malachiasza ratujący Izraela przed Bożym przekleństwem: „Oto Ja poślę wam proroka Eliasza przed nadejściem dnia Pańskiego, dnia wielkiego i strasznego. I skłoni serce ojców ku synom, a serce synów ku ich ojcom, abym nie przyszedł i nie poraził ziemi [izraelskiej] przekleństwem” (Ml 3,23-24).


Mt 17, 10-13

Po Przemienieniu Pańskim, uczniowie, którzy widzieli Mojżesza i Eliasza pytają: „Czemu więc uczeni w Piśmie twierdzą, że najpierw musi przyjść Eliasz? On odparł: Eliasz istotnie przyjdzie i naprawi wszystko. Lecz powiadam wam: Eliasz już przyszedł, a nie poznali go i postąpili z nim tak, jak chcieli. Tak i Syn Człowieczy będzie od nich cierpiał. Wtedy uczniowie zrozumieli, że mówił im o Janie Chrzcicielu”. Jan nawraca wielu i przygotowuje na przyjście Jezusa. Jest odrzucony, podobnie jak Jezus. Jezus pyta się więc religijnych władców Izraela: „Skąd pochodził chrzest Janowy: z nieba czy od ludzi? Oni zastanawiali się między sobą: Jeśli powiemy: z nieba, to nam zarzuci: Dlaczego więc nie uwierzyliście mu? A jeśli powiemy: od ludzi - boimy się tłumu, bo wszyscy uważają Jana za proroka” (Mt 21,25-26). Problemem religijnych władców Izraela jest brak wiary w żywego Boga, wkraczającego w ich teraźniejszość za pomocą Jana i Jezusa.