piątek, 21 czerwca 2024

26.06.24

 

26.06.24


2 Krl 22, 8-13; 23, 1-3

„Kiedy król usłyszał słowa księgi Prawa, rozdarł szaty. Następnie król rozkazał kapłanowi Chilkiaszowi i Achikamowi, synowi Szafana, Akborowi, synowi Micheasza, pisarzowi Szafanowi i urzędnikowi królewskiemu Asajaszowi: Idźcie poradzić się Pana co do mnie, co do ludu i całego pokolenia Judy w związku ze słowami tejże znalezionej księgi. Bo wielki gniew Pański zapłonął przeciwko nam z tego powodu, przodkowie nasi nie słuchali słów tejże księgi, by spełnić wszystko, co jest w niej napisane”. Jozjasz słyszy Boga mówiącego tekstem z Księgi Powtórzonego Prawa i postanawia realizować to, co usłyszał.


Mt 7, 15-20

„Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia, albo z ostu figi? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone”. Jezus ostrzega nas przed fałszywymi prorokami, przed ludźmi fałszywymi, prowadzącymi do herezji, walczącymi z prawdą przyniesioną przez Chrystusa.

25.06.24

 

25.06.24


2 Krl 19, 9b-11. 14-21. 31-35a. 36

„Dlatego tak mówi Pan o królu asyryjskim: Nie wejdzie on do tego miasta ani nie wypuści tam strzały, nie nastawi przeciw niemu tarczy ani nie usypie przeciwko niemu wału. Drogą, tą samą, którą przybył, powróci, a do miasta tego nie wejdzie - Wyrocznia Pana. Otoczę opieką to miasto i ocalę je przez wzgląd na Mnie i na sługę mego, Dawida. Tejże samej nocy wyszedł Anioł Pański i pobił w obozie Asyryjczyków sto osiemdziesiąt pięć tysięcy ludzi. Rano, kiedy wstali, oto ci wszyscy byli martwymi ciałami. Sennacheryb, król asyryjski, zwinął więc obóz i odszedł. Wrócił się i pozostał w Niniwie”. W taki sposób obronił Bóg swoje miasto Jerozolimę, zabijając sto osiemdziesiąt pięć tysięcy najeźdźców.


Mt 7, 6. 12-14

„Nie dawajcie psom tego, co święte, i nie rzucajcie swych pereł przed świnie, by ich nie podeptały nogami, i obróciwszy się, was nie poszarpały”. Kościół jest naszą świętością, musimy bronić tej świętości przed profanacją.

„Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie! Albowiem na tym polega Prawo i Prorocy”. Mamy wyprzedzać ludzi w dobroci, mamy być pierwsi.

„Wchodźcie przez ciasną bramę! Bo szeroka jest brama i przestronna ta droga, która prowadzi do zguby, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. Jakże ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia, a mało jest takich, którzy ją znajdują!” „Ciasna brama” – to życie w Duchu Świętym, w miłości do naszych nieprzyjaciół. To walka z duchem buntu, który prowadzi nas do złości i agresji.

poniedziałek, 17 czerwca 2024

24.06.24

 

24.06.24


Iz 49, 1-6

„Wyspy, posłuchajcie Mnie! Ludy najdalsze, uważajcie! Powołał Mnie Pan już z łona mej matki, od jej wnętrzności wspomniał moje imię. Ostrym mieczem uczynił me usta, w cieniu swej ręki Mnie ukrył. Uczynił ze mnie strzałę zaostrzoną, utaił mnie w swoim kołczanie”. Te słowa odnoszą się również do Jana Chrzciciela.

Bóg jest bardzo wymagający: „To zbyt mało, iż jesteś Mi Sługą dla podźwignięcia pokoleń Jakuba i sprowadzenia ocalałych z Izraela! Ustanowię cię światłością dla pogan, aby moje zbawienie dotarło aż do krańców ziemi”.


Dz 13, 22-26

„Z jego to potomstwa, stosownie do obietnicy, wyprowadził Bóg Izraelowi Zbawiciela Jezusa. Przed Jego przyjściem Jan głosił chrzest nawrócenia całemu ludowi izraelskiemu. A pod koniec swojej działalności Jan mówił: Ja nie jestem tym, za kogo mnie uważacie. Po mnie przyjdzie Ten, któremu nie jestem godny rozwiązać sandałów na nogach”. Jan głosił nawrócenie, ale nie wszyscy je przyjęli. Mówi Jezus: „Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego. Przyszedł bowiem do was Jan drogą sprawiedliwości, a wyście mu nie uwierzyli. Celnicy zaś i nierządnice uwierzyli mu. Wy patrzyliście na to, ale nawet później nie opamiętaliście się, żeby mu uwierzyć” (Mt 21,31-32).


Łk 1, 57-66. 80

„Dla Elżbiety zaś nadszedł czas rozwiązania i urodziła syna. Gdy jej sąsiedzi i krewni usłyszeli, że Pan okazał tak wielkie miłosierdzie nad nią, cieszyli się z nią razem”. Narodziny Jana są wielką radością dla jego rodziców i wielu ludzi dobrej woli.

Zaskakujące jest dalsze stwierdzenie Ewangelii: „Chłopiec zaś rósł i wzmacniał się duchem, a żył na pustkowiu aż do dnia ukazania się przed Izraelem”. Te słowa zdają się wskazywać na pustelnicze przygotowanie Jana do jego późniejszej misji chrztu nawrócenia.

23.06.24

 

23.06.24


Hi 38, 1. 8-11

„I z wichru Pan odpowiedział Hiobowi tymi słowami: Któż tu zaciemnić chce zamiar słowami nierozumnymi? Przepasz no biodra jak mocarz! Będę cię pytał - pouczysz Mnie. Gdzieś był, gdy zakładałem ziemię? Powiedz, jeżeli znasz mądrość”. Bóg nie odpowiada Hiobowi na jego poszukiwanie racji jego cierpienia. Wskazuje mu tylko na tajemnicę stworzenia świata materialnego.


2 Kor 5, 14-17

„Albowiem miłość Chrystusa przynagla nas, pomnych na to, że skoro Jeden umarł za wszystkich, to wszyscy pomarli. A właśnie za wszystkich umarł po to, aby ci, co żyją, już nie żyli dla siebie, lecz dla Tego, który za nich umarł i zmartwychwstał. Tak więc i my odtąd już nikogo nie znamy według ciała; a jeśli nawet według ciała poznaliśmy Chrystusa, to już więcej nie znamy Go w ten sposób. Jeżeli więc ktoś pozostaje w Chrystusie, jest nowym stworzeniem. To, co dawne, minęło, a oto stało się nowe”. Jezus umarł za nas, abyśmy żyli nie dla siebie, ale dla Niego, abyśmy Go poznawali w Duchu Prawdy, bo dzięki Niemu jesteśmy nowym stworzeniem.


Mk 4, 35-41

„Gdy zapadł wieczór owego dnia, rzekł do nich: Przeprawmy się na drugą stronę. Zostawili więc tłum, a Jego zabrali, tak jak był w łodzi. Także inne łodzie płynęły z Nim. Naraz zerwał się gwałtowny wicher. Fale biły w łódź, tak że łódź już się napełniała. On zaś spał w tyle łodzi na wezgłowiu. Zbudzili Go i powiedzieli do Niego: Nauczycielu, nic Cię to nie obchodzi, że giniemy? On wstał, rozkazał wichrowi i rzekł do jeziora: Milcz, ucisz się! Wicher się uspokoił i nastała głęboka cisza. Wtedy rzekł do nich: Czemu tak bojaźliwi jesteście? Jakże wam brak wiary? Oni zlękli się bardzo i mówili jeden do drugiego: Kim właściwie On jest, że nawet wicher i jezioro są Mu posłuszne?” Jezus swoją Boską mocą ucisza wiatr i jezioro, a do przestraszonych uczniów mówi: „Czemu tak bojaźliwi jesteście? Jakże wam brak wiary?”. To i dla nas jest przestrogą.

22.06.24

 

22.06.24


2 Krn 24, 17-25

„Wtedy duch Boży zstąpił na Zachariasza, syna kapłana Jojady, który stanął przed ludem i rzekł: Tak mówi Bóg: Dlaczego przekraczacie przykazania Pańskie? Dlatego się wam nie szczęści! Ponieważ opuściliście Pana i On was opuści. Lecz oni sprzysięgli się przeciw niemu i ukamienowali go, z rozkazu króla na dziedzińcu świątyni Pańskiej. Król Joasz zapomniał już o dobrodziejstwie, jakie wyświadczył mu ojciec Zachariasza, Jojada, i zabił syna. Kiedy zaś ten umierał, zawołał: Oby Pan to widział i pomścił, i za to zażądał sprawy!” Jest zadziwiające, jak łatwo ludzie opuszczają Boga, kamienują proroka, który pragnie ich nawrócenia, jak straszliwie są karani przez Boga za swoje odstępstwo.


Mt 6, 24-34

„Nikt nie może dwom panom służyć. Bo albo jednego będzie nienawidził, a drugiego będzie miłował; albo z jednym będzie trzymał, a drugim wzgardzi. Nie możecie służyć Bogu i Mamonie”. To bardzo elementarne ostrzeżenie Jezusa. Niestety do niewielu ono dociera.

Mówi dalej Jezus: „Przecież Ojciec wasz niebieski wie, że tego wszystkiego potrzebujecie. Starajcie się naprzód o królestwo i o Jego sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane. Nie troszczcie się więc zbytnio o jutro, bo jutrzejszy dzień sam o siebie troszczyć się będzie. Dosyć ma dzień swojej biedy”. Mamy zabiegać o Królestwo Boże, o Jego panowanie w naszym życiu, o to, by być naprawdę sprawiedliwymi.

piątek, 14 czerwca 2024

21.06.24

 

21.06.24


2 Krl 11, 1-4. 9-18. 20a

„Jojada zawarł przymierze między Panem a królem i ludem, by byli ludem Pańskim, oraz między królem a ludem. Po czym cały lud kraju wyruszył do świątyni Baala i zburzył ją. Ołtarze jej i posągi potłuczono całkowicie, a Mattana, kapłana Baala, zabito przed ołtarzami. I ustanowił kapłan [Jojada] straż nad świątynią Pańską. Cały lud kraju radował się, a miasto zażywało spokoju. Atalię zaś zabito mieczem w pałacu króla”. Kapłan Jojada prowadzi do koronacji Joasza – syna królewskiego i do zabójstwa Atalii, która dopuściła się wielu zbrodni. Prowadzi lud do prawdziwego Boga i likwiduje kult Baala.


Mt 6, 19-23

„Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi, gdzie mól i rdza niszczą i gdzie złodzieje włamują się, i kradną. Gromadźcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczą i gdzie złodzieje nie włamują się, i nie kradną. Bo gdzie jest twój skarb, tam będzie i serce twoje. Światłem ciała jest oko. Jeśli więc twoje oko jest zdrowe, całe twoje ciało będzie w świetle. Lecz jeśli twoje oko jest chore, całe twoje ciało będzie w ciemności. Jeśli więc światło, które jest w tobie, jest ciemnością, jakże wielka to ciemność!” Piękne są słowa Jezusa: „Gdzie jest twój skarb, tam będzie i serce twoje” – jeśli żyjemy dla Boga, to nasze serce może odpoczywać w Bogu. Dzięki oczom możemy poznawać prawdę i w niej żyć. Jeśli ktoś chce żyć w kłamstwie, okłamując siebie i innych – żyje w ciemności.

20.06.24

 

20.06.24


Syr 48, 1-14

„Gdy Eliasza zakrył wir powietrzny, Elizeusz został napełniony jego duchem. Za dni swoich nie lękał się [żadnego] władcy i nikt nie osiągnął nad nim przewagi. Nic nie było zbyt wielkie dla niego i w grobowym spoczynku ciało jego prorokowało. Za życia czynił cuda i przy śmierci jego działy się rzeczy przedziwne”. Pięknym cudem jest dar syna dla Szunemitki, a później cud jego wskrzeszenia (por. 2 Krl 4,8-37). Pismo opowiada też o cudzie wskrzeszenia człowieka, już po śmierci Elizeusza: „Elizeusz umarł i pochowano go. Oddziały zaś Moabitów wpadały do kraju każdego roku. Zdarzyło się, że grzebiący człowieka ujrzeli jeden oddział [nieprzyjacielski]. Wrzucili więc tego człowieka do grobu Elizeusza i oddalili się. Człowiek ten dotknął kości Elizeusza, ożył i stanął na nogi” (2 Krl 13,20-21).


Mt 6, 7-15

„Ojcze nasz, który jesteś w niebie, niech się święci imię Twoje! Niech przyjdzie królestwo Twoje; niech Twoja wola spełnia się na ziemi, tak jak i w niebie. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj; i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili; i nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie, ale nas zachowaj od złego!” Przychodzimy do Ojca by głosić Jego chwałę, by prowadzić ludzi do Niego, by rozszerzać Jego panowanie na ziemi. Prosimy Go o Eucharystię, o przebaczenie naszych grzechów i o zachowanie nas od pokus – bo jesteśmy bardzo słabi.